Koktajl banan + kiwi + burak. Szybka i pyszna regeneracja mięśni, tuż po treningu.

Zaraz po treningu zazwyczaj się nie chce jeść… jednak jest to konieczne! Do 30 min po wysiłku fizycznym należy uzupełnić węglowodany, aby uniknąć mikrouszkodzeń mięśni.

Świetnym sposobem jest zabranie ze sobą koktajlu, który możemy wypić w trakcie powrotu z siłowni.
Możesz też dodać płatki owsiane i wypić go na super odżywcze, zdrowe śniadanie!

Wiem, że burak może wyglądać dość… niecodziennie – ale uwierz mi, że idealnie się komponuje z owocami!


  • P1060857 P1060863
  • ugotowany burak (80 g)
  • banan (150 g)
  • kiwi (80 g)
  • sok z jednej cytryny
  • 200 ml mleka
  • 50 g jogurtu naturalnego
  •  płatki owsiane*

    Zblenderuj wszystko razem i ciesz się pysznością ! :- D
    Cała porcja (ok. 500 ml) to około 350 kCal 
     

    A tutaj masz kilka faktów, dlaczego przyszło akurat na buraka, banana, kiwi i cytrynę:

  • Banan-jego konsystencja pozwala na bardzo szybkie i łatwe zblenderowanie. Ponadto zawiera wysoką zawartość szybko przyswajalnych węglowodanów oraz potasu, który jest niezbędny – uzupełnia straty które zaszły w mięśniach podczas wysiłku.
  • Po treningu warto też sięgnąć po naturalne antyoksydanty, które zawierają owoce kiwi. Pozwalają na zredukowanie wolnych rodników, a to pozwala na przyspieszenie procesów regeneracji.
  • Kiwi tak jak cytryna to kopalnia witaminy C– dzięki niej unikniemy zakwasów.
  • Buraki – należą do warzyw, które dostarczają bogactwa związków mineralnych (potas, żelazo, magnez) oraz pewną ilość naturalnych azotanów. Azotany to związki o silnym działaniu rozszerzającym naczynia krwionośne – czyli lepszy dopływ krwi do mięśni!
  • Produkty mleczne bogate w wapń i dobre tłuszcze, które ułatwiają przyswajanie witamin.

XoXo

Reklamy

Kompot rabarbarowo – jabłowy ze skórką pomarańczy.

Dobra ! Zaczynamy TRADYCYJNIE!
Kto nie pamięta tego smaku z czasów dzieciństwa?

…gdy wracało się w upalny wieczór do domu, gdzie można było znaleźć, ku uciesze,
orzeźwiający kompot – symbol lata.

Lipiec to czas, kiedy możemy z łatwością dostać ten kwaskowaty owoc(?), warto to wykorzystać !
Kompot, jak kompot – banalny w kwestii przygotowania, a ile radości.
W mojej wersji z dodatkiem pomarańczy i jej skórki, która daje wyjątkowy aromat, a goździki dopełniają całość.

Z dodatkiem białego wina, bądź innego alkoholu, można serwować jako pącz, podczas grilla w gorące letnie wieczory !


P1060483

SKŁADNIKI:

  • 700 g jabłek – najlepiej twardych i soczystych
  • 300 g rabarbaru
  • 3 pomarańcze i skórka z 1,5 pomarańczy
  • 5 goździków
  • 4 litry wody
  • cukier do smaku – około 60 g
  1. Jabłka kroimy na 4 części i oddzielamy ogryzki.
  2. Rabarbar myjemy i oczyszczamy z tych najgrubszych włókien.
  3. Pomarańcze też starannie myjemy – będziemy przecież potrzebować skórki. Obieramy i dzielimy na cząstki.
  4. Wszystko ładujemy do dużego gara, dodajemy goździki, cukier i zalewamy wodą.
  5. Gotujemy na małym gazie około 1,5h.

Czas zależy od gatunku jabłek i grubości rabarbaru. Fajnie, żeby jabłka nie zamieniły się w puree… wtedy idealnie nadają się na lekką przekąskę bądź deser !


Do określania wartości odżywczych zawsze używam „MyNetDiary” – świetna aplikacja, o której napiszę trochę później. :- )

Aby ograniczyć ilość Kcal można cukier zastąpić stewią, fruktozą lub innymi zdrowszymi cukrami.
W przypadku kompotu ciężko jest określić ilość kalorii. Zależy to od ilości dodanego cukru oraz zjedzonych w porcji owoców…

Jednak  1 szklanka to mnóstwo witamin! Tego możecie być pewni!
Zarówno z grupy A i C, a znajdziemy w niej też wapń i żelazo.

Enjoy !